wtorek, 19 sierpnia 2014

ways of shadow

z bagażem doświadczeń na plecach i w sercu, w miejscu pięknego końca początkiem, w głębokich spacerach roziskrzonych od wspomnień, po środku drogi, nowe kwitną rozwiązania. nawet z dwóch plus dwóch zrobię pięciu, bądź dziesięciu, a nadziei nie opuszczę, choć daleko, tak daleko, mi do wierzeń pełnych słońc, z nadziei zbuduję dom...
cienie oswajając, kochając... 
zagram w światło.cieni grę.



 spontanicznie, Ł.

środa, 4 czerwca 2014

adult.hood

czuję brzemię nici dorosłości wokół intymnego s.pokoju. nić kołtunów z łez histerycznych i nadal gorzkich. wczoraj zabrano huśtawkę, dziś ciała beztroskę, jutro kolejny milimetr uśmiechu z warg i głębi oczu. w tle maska teorii, ukojenie i krycie nadziei w litrach ciepłego mleka lub prośbach wielu...
...do Pani przyszłości z obietnicami wszystkiego. 


niedziela, 23 marca 2014

searching.

Szukanie spójności myśli z duszą i ciałem, kiedy chaotycznym wirem krzyku są słowa i zdania paraliżujące ciało. Kiedy skulenie się jest najbezpieczniejszą i jedyną przystanią życia przez palce przeciekającego.
Szukanie bieli odrębnej od czarnego i czarnego odrębnego od bieli, szukanie różowych okularów zapomnienia o szarości, kiedy silne mrużenie oczu jest ratunkiem od widzenia i pohamowaniem gorzkich łez.
Szukanie kojącego spokoju, kiedy melisa, lipa, ciepłe mleko, sto baranów ani tabletka po tabletce nie uspokajają snów, a rankom przybywa worów pod oczami.

Kiedy nie rozumiesz po co, jak i gdzie, lecz podążasz - to jest szukanie.


piątek, 7 lutego 2014

Chciałabym

w zwiewnej sukience latać jak motyl,

wysoko, wśród chmur, unosić się nad ziemią.
Z gracją, na ziemi, się poruszać,
z gracją się uśmiechać, z gracją oddychać.
Być lekką, jak piórko, by wędrować z powietrzem,
by współgrać z nim do końca życia.